Witaj w Hogwarcie

Sieć Fiuu

Pokój Życzeń

☆                                                                                              ☆
A więc życzycie sobie poznać moje odpowiedzi na Wasze pytania?
Uwaga, uwaga, przed Wami...        
                      ☆ 
 
☆ 
...nie, nie chodzi mi o gobelin z Barnabaszem Bzikiem, uczącym trolle figur baletowych!
Odwróćcie się w drugą stronę...!
             ☆ 


Zacne grono Czarownic, Czarodziejów, Skrzatów Domowych, Goblinów, Hipogryfów, Booracków, Nargli,
czy czym Wy tam jesteście ~
witajcie w...
 
 
☆ ☆ ☆☆☆ ☆☆ ☆ ☆☆☆☆ ☆☆ ☆☆ ☆☆ ☆☆☆ ☆ ☆ ☆ ☆ ☆
Pokoju Życzeń
 ☆ ☆ ☆☆☆ ☆☆ ☆ ☆☆☆☆ ☆☆ ☆☆ ☆☆ ☆☆☆ ☆ ☆ ☆ ☆ ☆



Wasze życzenia zostały spełnione -
W KOŃCU zabrałam się za
Liebster Blog Award,
 do którego nominacji uzbierało się na moim blogu nie lada.

Nominacja do Liebster Blog Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za dobrze wykonaną robotę. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz je o tym), oraz zadajesz im 11 pytań. Nie możesz nominować bloga, który Cię nominował.






A jako pierwsza do Pokoju Życzeń dostała się niejaka
Oto i jej pytania oraz moje odpowiedzi.

1. Ulubiony rodzaj książek?
   Wszystko, co aż zionie ludzką wyobraźnią i skłania do refleksji, czy to fantasy, czy SF, czy też powieści obyczajowe... Najlepsze są te psychologiczne/deliczne, takie które zapadają w pamięć, uczą czegoś, wzruszają i zawierają w sobie wszystko to, co tak naprawdę od początku siedziało w naszej głowie, jednak dopiero ich przeczytanie pozwala nam to odkryć. Słowem, takie książki, poprzez które lepiej poznajemy siebie.

2. Ulubiony bohater? Dlaczego akurat on?
   Harry Potter! I chyba nie muszę nic dodawać w tej kwestii!

3. Ekranizacja której ksiażki sprostała Twoim wymaganiom?
   Hmmm... To trudne pytanie, bo zawsze jestem tak przywiązana do książek, że w ich ekranizacjach prawie w każdym przypadku znajdę coś, do czego mogłabym się przyczepić.

4. Czy jest taki rodzaj książek, którego w życiu byś nie przeczytała?
   No nie wiem... "Pięćdziesiąt twarzy Greya"...?

5. Czytasz obecnie jakąś książkę? Jaki ma ona tytuł?
   "Potop" H. Sienkiewicza... Rok Sienkiewiczowski zobowiązuje! A, no i byłabym zapomniała o "Wiedźminie" xD

6. Co sądzisz o e-bookach?
   Chyba nic nie sądzę, nie korzystam z nich. Fajna rzecz dla osób niewidomych, dla widomych też zresztą, jeżeli są słuchowcami... Chociaż niekiedy odczuwam pewne politowanie dla osób z mojej klasy, które słuchają w formie e-booka cieniuchnych lektur... W telefon mogą się gapić godzinami, ale nadwyrężyć oczek nad dramatem przez pół godziny... w życiu!

7. Najdłuższa książka, jaką czytałeś/aś?
   Właśnie. To mi przypomniało, że najwyższy czas na przeczytanie Biblii.

8. Czy żałujesz jakiejś przeczytanej książki? Jaki ma ona tytuł?
   Nie żałuję, jak jakaś książka mi się nie podoba, to nie doczytuję jej do końca... Nie to, że nie chcę się do niej przekonać, ale czytanie z czasem umiera samoistnie.

9. Masz ulubiony cytat? Mógłbyś/mogłabyś się nim ze mną podzielić?
   "Przysięgam uroczyście, że knuję coś niedobrego"! (Tak, wiem, że się wykręcam, ale po prostu nie chce mi się przepisywać tu wszystkich moich ulubionych piosenek, tekstów Stiles'a i całego Pottera, zabrałoby to zbyt dużo miejsca)...

10. Jak zaczęła się Twoja przygoda z blogowaniem?
   Za górami, za lasami, za czasów ciemnej i ponurej gimby... w mej głowie zrodził się ten chory pomysł. Miałam wielki segregator, z którego czytałam swe wypociny jedynie mojej młodszej siostrze i niejakiemu Peterowi Caldwellowi... Potem leżał nietykany przez rok, aż wreszcie pomyślałam, że właściwie czemu by nie. Niech inni też się męczą, czytając te tasiemcowate rozdziały...

11. Zakończenie jakiej książki najbardziej zbiło Cię z nóg?
   Byłyby to pewnie "Igrzyska Śmierci", gdybym nie miała spojlera co do Prim...

☆                                                                                              ☆
 

A oto pytania
1. Czy mój blog Ci się podoba? Jeśli tak to co, jeśli nie to co? Uzasadnij!
   Wszystkie Twoje blogi są dość ciekawe. Masz interesujące i oryginalne pomysły. Jeżeli bym miała się czegoś czepiać, to z całą pewnością byłyby to błędy w pisowni... Ale tego zawsze się czepiam i jak patrzę na własne pierwsze rozdziały, mam ochotę udusić swoją wersję z 2014 roku.

2. Czy Twoim skromnym zdaniem chłopak może być tylko przyjacielem?
   Pewnie, że tak. Pozdrawiam nieistniejącego Teda Lupina!

3. Czy kochasz się w jakiejś sławie, np. aktorze, piosenkarzu?
   Nie, ale znam kogoś, kto ma około trzydziestu takich kraszy, z Simbą z "Króla Lwa" włącznie. W tym miejscu pragnę pozdrowić Fiffie, niech Święta Trójca składająca się z Dylana O'Briena, Logana Lermana i Nicka Robinsona będzie z Tobą! A jeżeli o mnie chodzi, to Argent z "Teen Wolf" się liczy? XD EDIT: COLE SPROUSE.
C O L E  S P R O U S E .


4. Jak myślisz, ilu masz prawdziwych czytelników?
   Kilku może się znajdzie :')


5. Skąd pochodzi Twój nick?
   Tita - bo tak nazywam się od pierwszych dni mojej marnej egzystencji.


6. Czy kiedykolwiek lubiłaś Harry'ego Pottera jako chłopaka?
   Tak, w książkach, kiedy był Sassy-Harrym xD


7. Co byś zmieniła w moim blogu?

   Nie uśmierciłabym Marylin :(


8. Moce jakiego superbohatera chciałabyś mieć?

   Viola z "Iniemamocnych" miała całkiem fajnie. Mogła ukrywać się przed ludźmi i odpychać ich polem siłowym.


9. Fantasy czy SF?

   To jak wybierać pomiędzy kawą a herbatą.


10. Określ: jesteś aniołem, czy diabłem?
   Jestem aniołkiem rzecz jasna, z tendencją do małych różków.


11. Ja też powinnam odpowiedzieć na te pytania?
   Czemu nie, może dowiesz się o sobie czegoś nowego...?



☆                                                                                              ☆







A kolejną osobą, która trafiła do Pokoju Życzeń jest
Izi Belsprzybywająca z różowo - zielonej Ery Zjednoczenia.



1. Co jest dla ciebie największą inspiracją?
   Muzyka, sama jej barwność i dynamika, które wsączają mi się przez uszy do mózgu i tworzą tam zupełnie niestworzone obrazy. I to co widzę dookoła, bo to zmusza mnie do kreowania własnej alternatywnej rzeczywistości... lub po prostu skłania do podrasowania nieco realnego świata, choć zdarza się, że nie jest to konieczne - a wierzcie mi, że świat czasami jest zdolny przewyższyć nasze nawet najbardziej fantazyjne wizje.

2. Czemu nie lubisz matematyki?
   Głupie pytanie! Bo matma rządzi światem, a wiadomo też, że światem rządzi zło. I w tym momencie wszystko powinno być już jasne.

3. Najśmieszniejsza sytuacja w twoim życiu?
   Moje życie samo w sobie jest śmieszną sytuacją.

4. Czemu postanowiłaś założyć bloga? 
   Bo wymyśliłam sobie, że będę zbierać pochwały za to, co lubię robić dla rozrywki i przyjemności. To całkiem niezły interes, nieprawdaż?

5. Czego nienawidzisz
   Błędów ortograficznych...

6. Twoje ulubione jedzenie, kolor, zespół, przedmiot i czemu?
   Zupa pomidorowa, niebieski, Simon&Garfunkel, ołówek. Czemu: pomidory + makaron = życie, niebieskie jest niebo i woda, czyli niezmącony niczym spokój, S&G mają świetne piosenki, tego chyba nie muszę specjalnie udowadniać, a ołówkiem rysuję. Całkiem proste.

7. Najbardziej kreatywna rzecz wymyślona lub stworzona przez ciebie.
   Moje rysunki, no i... ten fanfik ._.

8. Co chciałabyś w sobie zmienić?
   Okulary. Może i dopełniają mój krukoński wizerunek, ale strasznie mi przeszkadzają i chętnie bym się z nimi rozstała.

9. Jaką moc chciałabyś posiadać?
   Moc przywoływania czekolady... Albo moc latania, taaaaaak!

10. Jaką radę byś dała tym co dopiero zaczynają przygodę z pisaniem? 
   Zanim zaczniesz pisać, naucz się czytać.

11. Jaką postać z Harry'ego Pottera ci przypominam? Liczą się tylko kreatywne odpowiedzi! Inaczej szlaban na bloga przez dwa miesiące. Jestem zła! Muahahaha!
   Przypominasz mi... Eeee... mieszankę Luny Lovegood i Filcha...? Lunę ze względu na ekscentryczność, a Filcha dlatego, że czasem bywasz zdecydowanie zbyt przerażająca (Tak, to przez to "Jestem zła! Muahahaha"!) ._."


☆                                                                                              ☆


A teraz mam zaszczyt powitać...
Maquarellę, czyli autorkę opowiadania Rozdzieleni.
Witaj!
1. Dlaczego piszesz bloga?
   Bo lubię. To chyba najprostsza i zarazem najbardziej szczera odpowiedź.

2. Ulubiona książka?
   HAHAHarry Potter xD

3. Ulubiony serial?
   "Gra o Tron", "Downton Abbey", "Teen Wolf" też jest ok, choć ma siarowe efekty :')
EDIT: Riverdale, Stranger Things, Bates Motel... to życie.
 
4. Jakim bohaterem/bohaterką książkowym chciałbyś być?
   Jakby nie patrzeć, każdy bohater książkowy ma z lekka przesrane... A kto wie, może wszyscy jesteśmy tak naprawdę fikcyjnymi bohaterami wielkiej, powalonej księgi jakiejś nadprzyrodzonej ufo-persony...?

5. Twój autorytet?
   Albus Dumbledore. Chyba nikt nie zaprzeczy, że mądry facet z niego był.

6. Ulubiony owoc?
   Truskawka, oczywiście w czekoladzie.

7. Jaki kraj chciałabyś/chciałbyś odwiedzić?
   Najchętniej zwiedziłabym cały świat, najpierw muszę jednak nauczyć się malować, żeby zarobić hajs, żeby wyjechać w długą podróż, podczas której również będę malować... i tak wszystko kołem się toczy.

8. Twoje drugie imię?
   Marysia.


9. Od kiedy piszesz bloga?
   Od października 2014 roku. Zaczynałam wcześniej na blog.pl, ale coś mi nie wyszło i ostatecznie wylądowałam tutaj.

10. Co sądzisz o homoseksualistach?
   A niech już sobie będą... Niech panuje miłość do bliźniego...

11. Co chcesz robić w życiu?
   To co lubię. Malować, pisać, śpiewać, grać, spać, jeść, a po wszystkim huśtać się na hamaczku i popijać owocowy koktajl.


☆                                                                                              ☆







 I któż na koniec w poszukiwaniu toalety, odnalazł zamiast niej cudowny pokój wypełniony po brzegi złotymi nocnikami (niczym sam wielki Albus Percival Wulfryk Brian Dumbledore)?
Rzecz jasna Wikkusia z bloga Tajemnica Rodziny Dumbledore! 


1. Która postać z twojego bloga najbardziej ci się podoba i dlaczego?
   Jak powszechnie wiadomo, w moim opowiadaniu występuje około tyle postaci, ile ludzi jest w Hogwarcie (czyli dużo), tak więc to pytanie jest dla mnie równoznaczne z Avadą Kedavrą.

2. Czy wiesz, dlaczego jesteś jedynym blogiem jaki nominowałam?
   No nie wiem... Skończył Ci się internet? :')

3. Lubisz krótkie, czy długie komentarze? Uzasadnij.
   Pewnie, że te długie są lepsze, bo zawierają obszerniejszą opinię, a skoro ja się tak rozpisuję, to Wy też moglibyście się choć troszkę wysilić w zamian... aczkolwiek nawet krótkie komentarze są dla mnie bardzo cenne, bo przynajmniej pokazują, że ktoś tu jest!

4. Czemu nick ,,Tita Pocky'' ?
   Tita to mój pseudonim artystyczny, a Pocky to Pocky. Postać, której pierwowzorem jestem ja sama, chociaż ona jest rzecz jasna ulepszoną wersją...

5. Zabijesz mnie za brak rozdziału?
   Zabić to cię mogę za zabicie Luny!

6. Którą postać z mojego bloga najbardziej lubisz i dlaczego?
   Franka, chociaż nieco go dobiłaś. Ale był naprawdę spoko kolesiem... jeżeli mogę go tak nazwać xD

7. Ulubiona książka (prócz Harry'ego Pottera)?
   Książki Lisy See, "Lalka"...

8. Co lubisz robić najbardziej i dlaczego?
   Oj, lubię wszystkiego po trochu. To zależy na co mam w danym dniu ochotę, bo dużo mam zajęć, które mnie satysfakcjonują.

9. Jakie zaklęcie lubisz najbardziej?
   Expecto Patronum. Może dlatego, że wyraża ono całą pozytywną energię jaką w sobie nosimy, no i jest swego rodzaju naszym strażnikiem... I kit, że według Pottermore moim patronusem jest polna myszka. Choć przyznam, że jakkolwiek za pierwszym razem nie rozczarował mnie jej drepczący widok, to z czasem naprawdę ją pokochałam, mimo iż w dalszym ciągu nie wyobrażam jej sobie w scenie starcia z tysiącem dementorów xD

10. Jaki przedmiot w Hogwarcie lubisz najbardziej? Uzasadnij.
   Najbardziej lubiłabym chyba zaklęcia i eliksiry, tak mi się wydaje. Zaklęcia dlatego, że jest to przedmiot o nieograniczonym polu działania, można wyczarować praktycznie wszystko - to czysta magia, bez tych wszystkich skomplikowanych reguł, jak na transmutacji, która z kolei kojarzy mi się z matmą... Natomiast jeśli chodzi o eliksiry, uważam, że mogłabym być w nich całkiem dobra, bo lubię gotować w mugolskim życiu, a co dopiero, gdybym miała do sporządzenia jakąś miksturę o ciekawym działaniu. A, no i OMNS i zielarstwo mogłyby być spoko, natura i te sprawy...

11. Lupin, Syriusz, James czy Peter i dlaczego?
Masz dwie nominacje z dwóch moich nominacji...! Gadam bez sensu.
Bo jestem głodna. Zjadłabym budyń.
   Syriusz i James w wieku szkolnym byli debilami, a na Petera nawet szkoda słów, w każdym okresie swego życia był dość beznadziejny... Za to Lupin moim kraszem w trzecim tomie, a raczej nie kraszem, tylko czymś w rodzaju mistrza Jedi... Tak, zjedz sobie budyń, smacznego, ale wiedz, że to czekolada jest najlepszym remedium na wszystko.

12. Twoja ulubiona piosenka, dlaczego?
   The Boxer, I Am a Rock, Bridge Over Troubled Water, Kathy's Song, America, The Only Living Boy in New York, jakieś tam Birdy, jakieś tam Florence + The Machine (Never Let Me Go, Lover to Lover, no i znowu zaczynam) EDIT: Life on mars? Davida Bowie albo cover Aurory, ogółem cała płyta Ziggy'ego Stardusta... Ojejku, dlaczego?... Czy muszę to wyjaśniać ludziom, którzy sami mają swoje ulubione piosenki...? To nie jest zależne ode mnie, one same krążą mi wciąż po głowie.

13. Którą z osób, które J. K. R. uśmierciła uratowałabyś i dlaczego?
   Najchętniej każdą, ale gdyby Lily i James przeżyli, nie byłoby o czym pisać książek. "Przeklete Dziecko" ostatnio nas nauczyło, by pod żadnym pozorem nie wskrzeszać Cedrika Diggory'ego... Chętnie pozostawiłabym przy życiu Dumby'ego, ale gdyby nie Snape, on i tak by umarł... A właśnie, Snape... Tylko że jego śmierć przyczyniła się do tego, by Harry poznał prawdę... Moody i Ted Tonks mogliby jeszcze trochę pożyć, kurza twarz! Wiem, zmartwychwstałabym Syriusza, żeby miał jeszcze szansę na życie jako wolny człowiek, albo Freda, żeby nie rozdzielać go z George'm, albo Lupina i Tonks, żeby Teddy miał rodziców... A w ogóle to Zgredek nie powinien umierać!... TO PYTANIE JEST DO KITU!

14. Czy znasz całą fabułę swojego opowiadania, czy wymyślasz ją stopniowo w każdym rozdziale?
   Nie... na pewno nie jest tak, że znam fabułę swojego opowiadania od początku do końca w stu procentach, ale nie jest też tak, że wymyślam ją na bieżąco. Ogólnie rzecz biorąc, wymyślanie fabuły jest częścią bardziej skomplikowanego procesu, polegającego mniej więcej na tym, że najpierw wpadam na ogólny pomysł, w wyniku czego do głowy przychodzą mi pojedyncze sceny, które potem składają się w całość, a do nich dochodzą nowe, w tych starych coś się zmienia, wtedy niektóre wątki przestają do siebie pasować i wymyślam coś innego, co z powrotem idealnie wszystko łączy, dopóki nie wpadnę na jakiś jeszcze genialniejszy pomysł, który na nowo wszystko mi zburzy. W ten sposób cały czas mam w mózgu zarys tego, co mniej więcej się będzie działo i dokąd to będzie prowadziło - aczkolwiek w każdej chwili coś może się zmienić - i niekoniecznie trzymać się obranego wcześniej kursu...

15. I to już ostatnie pytanie, bo wenę tracę: Zabijesz mnie za brak rozdziału?
   Patrz: pytanie nr 5.
  
☆                                                                                              ☆
_________________________________________
A teraz ja czegoś sobie zażyczę!

Tak, dobrze zgadujecie.
Nadszedł już ten punkt naszego spotkania GD, w którym to JA zadaję pytania WAM.
_________________________________________


☆                                                                                              ☆
A życzę sobie odpowiedzi każdej osoby, która to teraz czyta.
Czy jesteś stałym czytelnikiem tego bloga, czy jesteś tu przez przypadek i ot tak kliknąłeś sobie akurat w tę zakładkę...
Czy komentujesz każdy rozdział, czy też niekoniecznie...
Czy piszesz jawnie, czy anonimowo...
Ma być tyle samo komentarzy ile wyświetleń!
A poza odpowiedziami, możecie zadawać także pytania, na które jeszcze nie odpowiedziałam, choć oczywiście nie liczcie zbytnio na spojlery dotyczące fabuły opowiadania...



☆                                                                                              ☆ 







A oto i moje pytania:





1.  Kiedy i w jaki sposób trafiłeś do Świata Magii - czyli jaka jest Twoja historia związana z zainteresowaniem Harry'm Potterem?

2. Kogo z dobrych bohaterów HP lubisz najmniej, a kogo z czarnych charakterów najbardziej? (uzasadnij)

3. W jakim domu w Hogwarcie jesteś?

4. Jak sądzisz, czym/kim byłby Twój bogin i w co by się zamienił po zaklęciu Riddiculus?

5. Jaki byłby Twój patronus? 

6. W co zamieniałbyś się jako animag? 

7. Jak jest zbudowana Twoja różdżka?

8. Jak myślisz, z jakiego przedmiotu w Hogwarcie byłbyś najlepszy, a z którego najgorszy? 

9. Jaki zawód po Hogwarcie byś wybrał?

 
10. Co zobaczyłbyś w Zwierciadle Ain Eingarp? 

11. Ile razy czytałeś wszystkie tomy HP?





Piszcie!

Tita







6 komentarzy:

  1. 1. Kiedy i w jaki sposób trafiłeś do Świata Magii - czyli jaka jest Twoja historia związana z zainteresowaniem Harry'm Potterem?
    - Przypadkowo. Wpadłam raz na 1 tom, stwierdziłam "a, pora sobie wyrobić opinię!" to było jakieś... 4/3 lata temu? XD

    2. Kogo z dobrych bohaterów HP lubisz najmniej, a kogo z czarnych charakterów najbardziej? (uzasadnij)
    Z dobrych...nie wiem, czy Snape'a można uznać za dobrą postać, jeśli nie, to pojęcia nie mam... Z czarnych charakterów? A Petera można uznać za czarny charakter?

    3. W jakim domu w Hogwarcie jesteś?
    Ravik <3

    4. Jak sądzisz, czym/kim byłby Twój bogin i w co by się zamienił po zaklęciu Riddiculus?
    Dziewczyny z mojej klasy, z podstawówki.
    Po zaklęciu Riddiculus? Moja aktualna klasa... XDDD

    5. Jaki byłby Twój patronus?
    Smok...albo ptak...smok!

    6. W co zamieniałbyś się jako animag?
    W kameleona.

    7. Jak jest zbudowana Twoja różdżka?
    Ojojoj, długa...z nie wiem czego...zaraz idę do szkoły, nie powiem ci dokładnie XD

    8. Jak myślisz, z jakiego przedmiotu w Hogwarcie byłbyś najlepszy, a z którego najgorszy?
    Z elków najgorszy, z Zaklęć/OnMS najlepszy

    9. Jaki zawód po Hogwarcie byś wybrał?
    Zapewne twórca różdżek ^^

    10. Co zobaczyłbyś w Zwierciadle Ain Eingarp?
    Tatę, mnie, mamę, siostry, ciocię, babcię, dziadka i małego synka cioci, no i Lili ^^

    11. Ile razy czytałeś wszystkie tomy HP?
    2.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z wiekiem przybywa doświadczenie, także moje odpowiedzi na niektóre pytania się zmieniły - więc oprócz tradycyjnego "still waiting" dodam trochę odpowiedzi dla urozmaicenia ^^

      4. Mój bogin to mój tata w bardzo, bardzo złym stanie - tak w skrócie.
      Po Ridduculusie byłby to mój tata, zadowolony i ze mnie dumny.

      5. Nie wiem, powiem ci szczerze... moim patronusem powinien być chyba kot... Tak. Kot.

      7. Minęło kilka lat a nadal nie mam czasu sprawdzić...

      8. Najgorsza byłabym z...Quidditcha, a z górowałabym z Transmutacji.

      9. Twórca różdżek nadal góruje, ale poważnie zastanawiałabym się nad zostaniem profesorem. W sumie w Harry'm Potterze w sumie niewiele powiedzieli na temat zawodów...

      10. Ain Eingarp: jejku, minęło kilka lat, ale to pytanie nadal mnie wzrusza i uderza.
      Myślę, że w tym momencie byliby tam wszyscy moi bliscy - szczęśliwi, spokojni, bezpieczni. Mój chłopak obejmowałby mnie ramieniem, tato trzymał dłoń na moim ramieniu, taki bardzo zadowolony. Moja przyjaciółka stałaby z przodu (jest niska, hehe) i coś do mnie mówiła, inna robiłaby zdjęcie, trzecia by na coś narzekała, bo zawszze jest coś do narzekania, ale tak naprawdę byłaby zadowolona! ^^

      11. ...6...

      Usuń
  2. 1. Za młodu nie był zbytnią fanką Harry'ego, bo wtedy myślałam że są tylko filmy i wydawały mi się bardzo mroczne. Ale moja starsza siostra, gdy byłam w trzeciej klasie podstawówki, można powiedzieć że zaszantażowała mnie żebym przeczytała pierwszą część. Byłam wtedy przerażona grubością tej książki, ale dałam radę i od tamtej pory uwielbiam te książki, filmy a nawet Przeklęte Dziecko.
    2. Nie wiem czy Percy'ego mogę określić jaką dobrą postać ale jeśli tak to jego. Nie wiem czemu dokładnie, ale on jest jedną z takich osób których nie lubię, bo mnie po prostu denerwują swoim byciem. A z czarnych charakterów raczej nie było takiej osoby którą bym lubiła jakoś bardziej niż innych złych.
    3. Gryffindor!
    4. Moim boginem najpewniej byłaby nieprzenikniona ciemność. A po zaklęciu, nie umiem sobie nic wyobrazić więc pewnie nie dałabym sobie rady z boginem O.o.
    5. Tygrys!
    6. Kot.
    7. Oj tego ci akurat dokładnie nie powiem ale krótka, sztywna jesion i smocze serce.
    8. Z eliksirów najgorsza, stuprocentowo bo gotować nie potrafię. Najlepsza z zaklęć, raczej.
    9. Wróciłabym do Hogwartu i została nauczycielem zaklęć najpewniej. To w sumie powrót do Hogwartu ale to bym chciała robić.
    10. Pewnie całą moją rodzinę w pełni a to zajmie dużo miejsca xd, i dużo skarpet. Uwielbiam skarpety.
    11. Dwa razy po kolei, ale czasem wracam do pojedynczych części gdzie były moje ulubione momenty.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. 1. Historia z HP zaczęła się gdy dostałam 1 część na urodziny 3 lata temu.
    2. Z dobrych- Percy, z złych- Snape.
    3. Ravenclaw!
    4. Moim boginem byłyby martwe ciała moich najbliższych, potem nie wiem... różowy dementor z wielką kokardą na czubku?
    5. Wilk lub sowa.
    6. W psa.
    7. Dość długa, klon, pióro feniksa.
    8. Z wróżbiarstwa najgorsza, z ONMS lub OPCM najlepsza.
    9. Auror i ścigałabym facetów w czerni( czyli naszych kochanych śmierciożerców).
    10. Moich najbliższych, którzy są zdrowi i szczęśliwi.
    11. Ze sto razy. Wszystkie. Nigdy mi się to nie znudzi.
    ~Pozdrawiam! Skyler

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ahh... W pytaniu 2 zapomniałam o uzasadnieniu.
      Tak więc dlaczego? Percy był zawsze dobrym bohaterem tylko w ZF mu odwaliło, co niestety oznacza że był po prostu kretynem. A Snape? Moim zdaniem mimo, że przez pewien czas był czarnym charakterem to jego serce zawsze było po właściwej stronie. Tak więc Sev był w końcu tym dobrym czy tym złym? *zaczyna filozofować*
      Dobra kończę bo o Severusie mogłabym referat napisać.
      Pozdrawiam!
      ~ Sky

      Usuń
  4. 21 yrs old Analyst Programmer Giles Girdwood, hailing from Burlington enjoys watching movies like "Low Down Dirty Shame, A" and scrapbook. Took a trip to Sceilg Mhichíl and drives a Ferrari 250 LM. dlaczego tego nie sprobowac

    OdpowiedzUsuń

Jeżeli sądzisz, że w dobie komputerów sztuka komentowania zanikła... (zwłaszcza wśród czytelników), to niezawodny znak, że jesteś
MUGOLEM❣